KRADZIEŻ W PODRÓŻY: JAK SIĘ ZABEZPIECZYĆ?

Czy zdarzyło Wam się kiedyś paść ofiarą złodzieja lub kieszonkowca? Kradzież to zjawisko powszechne. Mnie raz napadnięto w Barcelonie. Co zrobić, by się zabezpieczyć, zwłaszcza gdy podróżujemy sami i nasz portfel jest naszą najcenniejszą rzeczą? Przygotowałam dla Was kilka wskazówek, do których sama staram się stosować bez względu na to, jak i w jakim kierunku podróżuję. Mam nadzieję, że okażą się przydatne. Chętnie też poznam Wasze sposoby na rabusiów i nie tylko.


Kradzież: jak się zabezpieczyć w hotelu?


⇒ Nigdy nie trzymajcie razem wszystkich pieniędzy i kart kredytowych. Podzielcie sobie gotówkę np. na 3 części i każdą schowajcie zwinięta w papier toaletowy w innym miejscu np. w kosmetyczce, pudełku od lekarstw, skarpetkach lub w staniku zamiast poduszeczki push up.

⇒  W podobnych skrytkach ukryjcie karty kredytowe. Bardzo dobre jest na to pudełko z tabletkami, bo karty są tam praktycznie niewidoczne.

⇒ Niektóre hotele oferują sejfy. W przeciwnym razie zostawcie dokumenty w depozycie hotelu.

⇒  Zróbcie sobie kopię paszportu i włóżcie w etui od dokumentów z napisem „passport”. Jest szansa, że złodziej w pośpiechu zadowoli się tym łupem.

⇒  Nie zostawiajcie na wierzchu żadnych prywatnych danych czy numerów telefonów. Nie wyrzucajcie też kartek z nimi do pokojowego śmietnika.

⇒  Przed wyjściem upewnijcie się, że okna są dobrze zamknięte i zablokowane, a zasłony zasłonięte.


Kradzież: jak się zabezpieczyć w hostelu?


⇒  W hostelu szczególnie jesteśmy narażeni na kradzież, zwłaszcza w wieloosobowym pokoju. Niektóre oferują zamykane na klucz szafki lub możliwość przechowania dokumentów w recepcji. Jeśli jednak zdecydujemy się na hostel bez tej usługi, to możemy powziąć te same działania, co w przypadku noclegu w hotelu.

⇒  Ewentualnie zbierzcie do małej saszetki pieniądze, karty i paszport, a następnie owinięte w jakieś ubranie – chustkę, majtki, t-shirt schowajcie w poszwie poduszki od spodu, na której śpicie. Złodziej raczej nie będzie chciał Was obudzić.

⇒  Czasem banknoty możecie też schować do skarpetek, które założycie na noc lub biustonosza. Na wierzchu zaś możecie zostawić tzw. torebkę/ portfel atrapę, do którego włóżcie trochę drobnych, jakieś nieznaczące karty rabatowe by zyskał na wadze i zasobności.


Kradzież: jak się zabezpieczyć w transporcie i podczas zwiedzania?


⇒  Na dokumenty i pieniądze warto zainwestować w saszetkę, którą możecie schować pod ubraniem. W przypadku pań najlepiej zamocować ją za biustonoszem. Natomiast panowie powinni założyć grubszy t-shirt tak by nic nie prześwitywało.

⇒  Możecie też kupić specjalny pasek z ukrytymi przegródkami – najczęściej zmieści się w nim gotówka oraz karty kredytowe.

⇒  Można też doszyć po wewnętrznej stronie bluzy lub spodni czy nawet majtek małe kieszonki na kasę i karty kredytowe.

⇒  Panie dla zmyły mogą nosić torebkę, a w niej portfel z drobnymi monetami, a panowie plecak. Skuteczne w przypadku, gdy ktoś nas będzie chciał okraść, wyrywając torebkę.

⇒  Nie noście na wierzchu aparatu, tylko pod ubraniem lub ewentualnie w ręku, zaczepiony na sznurku.

⇒  W tłoku trzymajcie plecak przed sobą. Podobnie róbcie z torebką, najlepiej kładąc jeszcze na niej rękę.

Na dole i na wierzchu plecaka włóżcie to, co najmniej cenne lub jakieś ubrania. Pośrodku zaś te ważniejsze. Niektórzy złodzieje działają poprzez rozcinanie toreb lub plecaków.

⇒  Jeśli chcecie czuć się bezpieczniej, możecie też zaopatrzyć się w gaz pieprzowy, o czym piszę tutaj. Alternatywnie możesz nosić mały dezodorant w sprayu.

⇒  Jeśli nie musicie, to nie korzystajcie z kart kredytowych, starając się płacić gotówką. Bardzo popularne jest skanowanie numerów kart. Mastercard & Visa w tym celu prowadzą stały monitoring i zwykle przechwytują tego typu działania, ale to oznacza blokadę karty. Niestety miejsce nie ma znaczenia, bo złodziejowi wystarczy małe urządzenie skanujące. Mnie się to np. zdarzyło w Starbucks w samym centrum Londynu, więc tak naprawdę nie ma na to reguły.

⇒     Jeśli masz kartę typu pay pass owiń ją w folię aluminiową lub noś w specjalnym etui.

⇒  Nie korzystajcie z kart kredytowych w kawiarenkach internetowych, zwłaszcza jeśli karta nie jest zabezpieczona pinem.

Image courtesy of freedooom at FreeDigitalPhotos.net
Image courtesy of freedooom at FreeDigitalPhotos.net

Mam nadzieję, że te kilka wskazówek okażą się pomocne. A Wy, jakie macie sprawdzone sposoby na złodziejów? Chętnie się dowiem. Koniecznie podzielcie się swoimi doświadczeniami w komentarzach. Niech inni też skorzystają.

Renata
Jestem tu

Renata

absolwentka UW i University of Southern Denmark, waleczna księżniczka, alergiczka, jedynaczka walcząca od dziecka z samotnością i kompleksami, marzycielka, niepoprawna optymistka, samotna podróżniczka i organizatorka wypraw grupowych na 4 kontynentach, która kocha latać samolotem od 3 roku życia, mieszkała w Hiszpanii i Danii, aktualnie jest w Londynie
Renata
Jestem tu